BIK a KRD – w czym są podobne, a w czym się różnią?
BIK a KRD – to są najbardziej znane i najszybciej zapamiętywane skróty przez każdego, kto miał do czynienia z pożyczkami pozabankowymi i kredytami. Wraz z upływem czasu określenia te stają się naturalne i często stosowane, ale zazwyczaj w dalszym ciągu są między sobą mylone i niewłaściwie rozumiane. Zarówno BIK jak i KRD jest utożsamiany przez ludzi z czarną listą dłużników, mimo iż jest to ogromne uproszczenie i w rzeczywistości między tymi dwoma pojęciami istnieją znaczące różnice. Jeśli ktoś jest zaangażowany w tematykę finansów osobistych, zdecydowanie powinien wiedzieć więcej i dokładnie zapoznać się ze szczegółowymi informacjami dotyczącymi różnic i podobieństw między tymi dwoma skrótami. Poniżej przedstawiamy, na czym to polega.
Czy są różnice między sprawdzeniem BIK a sprawdzeniem KRD?
W tym przypadku nie występują żadne różnice. Zarówno gdy sprawdzamy się w Krajowym Rejestrze Długów jak i w Biurze Informacji Kredytowej, dokonuje się tego w analogiczny sposób: mianowicie najpierw trzeba przejść przez weryfikację tożsamości i następnie jeśli okaże się, że osoba jest uprawniona, to może pobrać raport o sobie. Raz na 6 miesięcy konsument ma możliwość pobrania takiego raportu bezpłatnie, jednak istnieje także możliwość częstszego, ale odpłatnego sprawdzenia swojej osoby. Koszt dodatkowego pobrania raportu różni się znacząco między BIK a KRD.
Jaka jest cena raportu z KRD i BIK?
Jak wyżej wspomniano, każde sprawdzenie swojej osoby częściej niż raz na pół roku, jest płatne. Jeśli chodzi o Krajowy Rejestr Długów, to taki koszt definiuje ustawa o BIG-ach. Według tego aktu prawnego, dostęp do usługi jest zgodny z cennikiem ustalonym przez KRD, a jej koszt nie może wynosić więcej niż 0,5% minimalnego wynagrodzenia za pracę. Aktualnie za każdy dodatkowy raport z KRD trzeba zapłacić 6,90 PLN.
Jeśli chodzi o opłatę za uzyskanie raportu w BIK, to sytuacja przedstawia się zgoła odmiennie. Każde pobranie raportu o sobie częstsze niż raz na 6 miesięcy, pociąga za sobą opłatę w wysokości 36 złotych (inną nazwą takiego raportu jest Raport Kredytowy Plus). Widać wyraźnie, że BIK pod tym względem wypada zdecydowanie gorzej niż KRD.
W jaki sposób mogę pobrać raport na swój temat z BIK i KRD?
Istnieje tutaj sporo różnic. W przypadku KRD, możemy pobrać raport jedynie poprzez portal internetowy – to jest jedyna możliwość jego uzyskania. Natomiast jeśli chodzi o Biuro Informacji Kredytowej, to są 3 możliwości. Pierwszym sposobem jest udanie się do biura obsługi BIK w Warszawie na ulicy Postępu 17. Drugi sposób to sprawdzenie się w banku, który współpracuje BIK (albo też w placówce pocztowej). Trzecia możliwość, to tak samo jak w przypadku KRD – odwiedzenie strony internetowej www.bik.pl.
W przypadku potrzeby dowiedzenia się większej ilości szczegółów na temat pobierania raportów z BIK, można skorzystać z bazy wiedzy jak sprawdzić się w BIK, gdzie cały proces został drobiazgowo opisany i wyjaśniony.
Kto wpisuje do KRD, a kto do BIK?
To jest następna, bardzo ważna różnica między Krajowym Rejestrem Długów a Biurem Informacji Kredytowej. Należy mieć to na uwadze, gdyż nie mając takiej wiedzy można niepotrzebnie szukać danych informacji w niewłaściwych źródłach – przykładowo, poszukiwać w KRD swoich zapytań kredytowych, a w BIK-u informacji o mandatach za jazdę „na gapę”. Aby ułatwić zapamiętanie tych istotnych (aczkolwiek prostych) informacji, przygotowana została tabela zawierająca zestawienie, które podmioty mogą nas wpisać do KRD lub BIK.
Podmiot | BIK | KRD |
---|---|---|
Bank | obligatoryjnie | teoretycznie tak, w praktyce nie jest spotykane często |
SKOK | obligatoryjnie | tak, ale w praktyce zdarza się bardzo rzadko |
Pożyczka pozabankowa | tylko wybrane | tak, po 60 dniach spóźnienia |
Komunikacja miejska | brak uprawnień | tak, stosowane regularnie w przypadku nieopłaconych mandatów |
PKP (wszystkie spółki) | nie ma prawa | tak, częsta praktyka w przypadku braku zapłaty kary |
Spółdzielnia mieszkaniowa | brak możliwości | może dokonać wpisu po 60 dniach zwłoki w opłatach |
Dostawca energii elektrycznej | nie ma prawa | może dokonać wpisu w przypadku dłużników prądowych |
Dostawca internetu | brak uprawnień | ma prawo do wpisu w przypadku dłużników powyżej 60 dni |
Operator telefoniczny | brak możliwości | regularnie zamieszcza dłużników powyżej 200 zł długu |
Ubezpieczyciel OC | brak dostępu | korzysta z możliwości zamieszczania wpisów o dłużnikach OC |
Firma windykacyjna | brak możliwości | stosowane nader często jako element presji na dłużniku |
Każdy inny wierzyciel | nie może | po spełnieniu warunków ustawy ma możliwość |
Czas trwania wpisu w BIK a KRD – ile wynosi?
Osoby zainteresowane bazami dłużników mają często kłopot z określeniem, przez jaki czas wpisy widnieją w BIK i KRD. Również w tym wypadku istnieją duże różnice między tymi dwoma bazami. Ważne jest, by mieć tego świadomość, gdyż przekłada się to bezpośrednio na wiarygodność finansową i zdolność kredytową.
W przypadku Biura Informacji Kredytowej wpis istnieje przez regulaminowe 5 lat od daty spłaty zobowiązania. Gdy upłynie ten czas, taki wpis zostaje z automatu przenoszony do sekcji statystycznej. Istnienie informacji w takiej sekcji nie wpływa już jednak na scoring BIK i nie jest ona dostępna dla banków. Są możliwości usunięcia wpisu z BIK (potocznym określeniem tego procesu jest czyszczenie BIK). W licznych przypadkach jest to możliwe do zrealizowania i polega na wcześniejszej zmianie przyporządkowania wpisu. Z sekcji aktywnej, która jest widoczna dla banków, jest on przenoszony do sekcji statystycznej, która z kolei nie ma znaczenia dla kredytobiorcy.
Podsumowując, warto zapamiętać, że wpis w Biurze Informacji Kredytowej (nieistotne z jakim statusem) jest przetwarzany przez okres do 5 lat, a po upływie tego czasu musi być niezwłocznie wykasowany.
W przypadku KRD sytuacja przedstawia się inaczej. Jeśli dłużnik dokona całkowitej spłaty zadłużenia (a więc zakończy się relacja dłużnik-wierzyciel), to zgodnie z ustawą dany wierzyciel jest zobligowany do usunięcia wpisu w ciągu 14 dni. Widać wyraźnie, że KRD jest zdecydowanie bardziej przychylny osobom zadłużonym aniżeli BIK.
A co jeśli zobowiązania nie zostały w ogóle spłacone? Wtedy wpisy dotyczące takich długów mogą być przetwarzane przez KRD maksymalnie przez 10 lat. To również wynika z ustawy i takie wpisy muszą być bezwzględnie usunięte po upływie tego czasu.
Jak zatem widać, pomiędzy BIK a KRD występują dosyć zasadnicze różnice, które są niezwykle istotne dla osób żywo zainteresowanych funkcjonowaniem obydwu BIK. Dlatego martwić może, że dla olbrzymiej większości kredytobiorców BIK a KRD to jest dokładnie to samo, czyli czarna lista dłużników na którą trafiają ci, którzy nie spłacają swoich kredytów.